
Key Account Manager w National Geographic Learning Polska, współpracujący ze szkołami językowymi. Lubi szkoły, które mają pomysł na siebie i pomaga im ten pomysł rozwijać. W codziennej pracy wspiera decyzje, które przekładają się nie tylko na jakość nauczania, ale też na rozwój i stabilność szkoły. Nadaje projektom ramy, dzięki którym dobre pomysły mogą realnie zadziałać.
Dobra szkoła to dziś za mało. Trzeba jeszcze umieć ją pokazać tak, żeby rodzic od razu widział, dlaczego to właśnie ją powinien wybrać.
Bazujemy na wnioskach z badania przeprowadzonego wśród rodziców dzieci uczących się języków obcych. Nie będziemy jednak analizować raportu punkt po punkcie. Interesuje nas to, co z tych danych naprawdę wynika dla szkół językowych — i jak przekłada się na decyzje rodziców.
Wbrew temu, co często pojawia się w ofertach szkół, rodzice nie kierują się przede wszystkim poziomami, podręcznikami czy liczbą godzin. Znacznie większe znaczenie mają dla nich takie elementy jak odwaga w mówieniu, realna komunikacja, sens nauki, doświadczenie ucznia oraz spójność między tym, co szkoła obiecuje, a tym, co faktycznie dzieje się na zajęciach. Problem w tym, że rzadko potrafimy o tym tak mówić.
Razem spróbujemy zamknąć tę lukę.
Przejdziemy od wniosków z raportu do bardzo konkretnych działań:
– jak mówić o swojej szkole w sposób, który trafia do rodziców
– jak budować spójny i wiarygodny przekaz
– jak wzmacniać swoją markę, nie zaczynając od zera
Pokażemy również, jak mądrze wykorzystać partnerstwo z silną marką edukacyjną, aby podbić to, co szkoła już robi dobrze i przełożyć jakość pracy dydaktycznej na czytelny komunikat biznesowy.
To praktyczne wystąpienie dla właścicieli szkół językowych, którzy czują, że robią dobrą robotę i chcą w końcu pokazać ją tak, żeby była naprawdę widoczna.